sprzęgła Carisma 1.8 GDI

gdzies--pomiedzy portal

Temat: Problemy z Mitsubishi Carisma 1.8 GDI

"Roman Borowski" <r@pro.onet.pl wrote in message



Od lat walczę z serwisem,importerem i wszystkimi innymi, którzy z Carisma
1.8 GDI maja cokolwiek wspólnego. Problemy ogólnie dotyczą - wszystkiego.
Najważniejsze to spalanie około 9 l/100km, stuki, zero dynamiki poniżej
2500
obr/min i niewyobrażalna usterkowość.

Czy ktoś zechce podzielić się swoimi doświadczeniami ?


Jeździłem sporo GDI 1.8 (od nowości niemal) - i niestety muszę się zgodzić,
że nie jest to udane auto - 9l/100 to małe piwsko, ja miałem wg komputera
11,2 (ale też nie oszczędzałem maszyny - służbowa :)) - ale też przy takiej
jeździe jakiegoś kopa miało, nie powiem.
Zawieszenie - fatalne - buja, klekocze, tańczy, pływa, itp.
Padają różne drobiazgi - przełączniki, światełka, itp.
Ostatnio zdechło sprzęgło (po 60 000) - w MR2 wymieniałem po ponad 100 000!

Na Twoim miejscu męczyłbym serwis do upadłego, w końcu autko kosztowało +85
000 PLN


Źródło: topranking.pl/1607/problemy,z,mitsubishi,carisma,1,8,gdi.php


Temat: Klimatyzacja i drażniące przyspieszenie. Stuki na niskich obrotach.
Witam!

Jest lato, na dworze topi się asfalt, a w środku przyjemne 21'C.
Przygotowuje się do wyprzedzania, gaz do dechy i co? ...przyspiesza,
lekki nacisk na plecy i nagle silnik traci moc, po czym znów trochę
jej łapie i znów ja traci itd.. Przyspiesza jak by ktoś naciskał i
puszczał pedał gazu. Wiem ze klima ciągnie sporo mocy, ale 120 konny
silnik nie powinien  chyba AŻ tak tego odczuwać i chyba kiedyś nie
zauważałem tego problemu.
Nie muszę dodawać, ze przez takie coś wyprzedzanie jest dość
stresujące i jak mam wyprzedzić sznurek TIRow to wole wyłączyć
klime :/
Czy coś jest nie tak i trza to naprawić, czy to po prostu projektant
nie przewidział takiego zachowania się samochodu i to dość normalne

I jeszcze jedno przy okazji: na wolnych obrotach czasem coś zaczyna
stukać dość głośno, silnik jak by już miał gasnąć, po przygazowaniu
lub wciśnięciu sprzęgła wraca wszystko do normy. W serwisie wszystko
sprawdzali, regulowali i czyścili, ale jak to zwykle bywa w serwisie
wszystko grało (to chyba standard :] ) i nie ujawniały sie te stuki, a
na trasie z powrotem :/
Czy to kwestia jakieś ruchomej części w sprzęgle/skrzyni biegów ?
[Mitsubishi Carisma 1.8 GDI]

Pozdrawiam Piotrek


Źródło: topranking.pl/1631/klimatyzacja,i,drazniace,przyspieszenie.php


Temat: Klimatyzacja i drażniące przyspieszenie. Stuki na niskich obrotach.
le@lesko.biz.pl pisze:


I jeszcze jedno przy okazji: na wolnych obrotach czasem coś zaczyna
stukać dość głośno, silnik jak by już miał gasnąć, po przygazowaniu
lub wciśnięciu sprzęgła wraca wszystko do normy. W serwisie wszystko
sprawdzali, regulowali i czyścili, ale jak to zwykle bywa w serwisie
wszystko grało (to chyba standard :] ) i nie ujawniały sie te stuki, a
na trasie z powrotem :/
Czy to kwestia jakieś ruchomej części w sprzęgle/skrzyni biegów ?
[Mitsubishi Carisma 1.8 GDI]

Pozdrawiam Piotrek


Też mam to auto z takim samym silnikiem i o ile z klimatyzacją Ci nie
pomogę to wiem chyba co to za stuki bo sam je mam. Ten silnik jest
powszechnie trapiony stukającymi popychaczami zaworów. W sumie jest to
norma choć denerwująca. Zajrzyj na forum www.mitsumaniaki.pl Jest tam
parę dyskusji na temat. Ja sam staram się to obecnie usunąć przez
wymianę popychaczy, ale jak mówi mechanik klubowy, wcale nie musi to
pomóc bo te silniki są po prostu głośne i już. Jeśli stuka Ci tylko od
czasu do czasu, a po zwiększeniu obrotów przestaje to nie masz się czym
martwić.


Źródło: topranking.pl/1631/klimatyzacja,i,drazniace,przyspieszenie.php


Temat: Klimatyzacja i drażniące przyspieszenie. Stuki na niskich obrotach.
Mumin <mooominU@TOpoczta.onet.plnapisał(a):


le@lesko.biz.pl pisze:

| I jeszcze jedno przy okazji: na wolnych obrotach czasem coś zaczyna
| stukać dość głośno, silnik jak by już miał gasnąć, po przygazowaniu
| lub wciśnięciu sprzęgła wraca wszystko do normy. W serwisie wszystko
| sprawdzali, regulowali i czyścili, ale jak to zwykle bywa w serwisie
| wszystko grało (to chyba standard :] ) i nie ujawniały sie te stuki, a
| na trasie z powrotem :/
| Czy to kwestia jakieś ruchomej części w sprzęgle/skrzyni biegów ?
| [Mitsubishi Carisma 1.8 GDI]

| Pozdrawiam Piotrek

Też mam to auto z takim samym silnikiem i o ile z klimatyzacją Ci nie
pomogę to wiem chyba co to za stuki bo sam je mam. Ten silnik jest
powszechnie trapiony stukającymi popychaczami zaworów. W sumie jest to
norma choć denerwująca. Zajrzyj na forum www.mitsumaniaki.pl Jest tam
parę dyskusji na temat. Ja sam staram się to obecnie usunąć przez
wymianę popychaczy, ale jak mówi mechanik klubowy, wcale nie musi to
pomóc bo te silniki są po prostu głośne i już. Jeśli stuka Ci tylko od
czasu do czasu, a po zwiększeniu obrotów przestaje to nie masz się czym
martwić.


Ale mowa byla nie tyle o stukaniu co bardziej o utracie obrotow i probie
gasniecia silnika. Tak sobie mysle czy da sie to jakos powiazac z problemem z
klima. Bo klima powinna przy wlaczaniu dawac sygnal do kompa wtrysku zeby
podniesc troche obroty, aby zrekompensowac obciazenie (u mnie na jalowym
obroty zmieniaja sie z 850 na 950). Mam wrazenie ze dzieje sie to tylko na
obrotach jalowych, a przynajmniej na jalowych wyraznie to widac na
obrotomierzu. Jesli taka funkcjonalnosc powinna byc na dowolnych obrotach to
moze to jest powod zarowno zmulenia przy wlaczaniu klimy jak i szarpania na
jalowych obrotach? Stukanie byloby wtedy objawem ubocznym szarpania na zbyt
niskich obrotach.
Takie luznie dywagacje...

pozdrawiam
Bruno


Źródło: topranking.pl/1631/klimatyzacja,i,drazniace,przyspieszenie.php


Temat: accord i carisma, ktory lepszy?
Dnia Wed, 16 Jan 2002 17:14:37 +0100, obywatel "Adam Polech"
<pola@poczta.onet.pl stukajac w klawisze na na pl.misc.samochody
wyklikal:

Witam wszystkich,
Zamierzam nabyć accrda 1.8 v-tec lub carismę 1.8 GDI.
Czy ktoś może się podzielić wrażeniami co do tego, który wózek
jest lepszy (ekonomiczniejszy, bardziej niezawodny, o lepszych
właściwościach jezdnych, itp.).


Jako, ze mam okazje jezdzic Mitstu i z ta marka mam sporo wspolnego -
bedzie jednak glownie o tym.
Powtorze zatem to, co pisalem na liscie wielokrotnie - nie polecam
dwoch modeli Mitsubishi: Space Star oraz wlasnie Carismy.
Powod jest zasadniczo bardzo prosty: poniewaz, aby auto japonskie
mialo szanse konkurowac z europejskimi na rynku UE - konieczny jest
jego montaz w jednym z krajow 16tki. I tu zaczynaja sie dosc powazne
schody. Oba w/w auta skladane sa w Holandii. Fakt - cholernie mocna
strona Mitsubishi Carisma jest silnik 1.8GDI. Bardzo nowoczesna i
bardzo dobra konstrukcja. Tyle, ze.... tak na prawde na tym sie koncza
zalety tego auta ;-(
Z uwagi na potrzebe drastycznego ograniczenia kosztow produkcji tego
auta, wykorzystuje sie m.in wspolna tasme produkcyjna z Volvo s40. Co
wiecej - komponenty do produkcji Carismy pochodza rowniez z UE. Mozesz
zatem z czystym sumieniem zapomniec o tym, ze w Carismie znajdziesz np
amortyzatory KYB. Za to przywitasz na pokladzie Monroe. Pytasz, jaka
jest roznica? Ano taka, ze ja, po 123 kkm mam na tyle dalej oryginalne
KYB ze sprawnoscia przekraczajaca 70%, a przednie wymienilem po 100kkm
- przy mnie przyjechal delikwent Carisma II po 14 kkm - gdzie
amortyzatory po prostu nie istnialy. Po zalozeniu KYB czlowiek wrocil
po 5 minutach z pytanieem, czy on juz zawsze tak cicho bedzie mial w
samochodzie....
NIestety, takich smaczkow jest troche wiecej. Nie sa to moze rzeczy,
ktore dyskwalifikuja Carisme, ale... wlasnie to ale. Jezeli decydujesz
sie na nowe auto, zalozeniem jest, ze ma byc ono bezawaryjne i nie
myslisz o tym, ze cos Ci padnie, zacznie stukac, pukac etc. Z tego, co
mowil mi moj mechanik od Mitsu (a juz X osob z tej listy posiadajace
japonskie autka u niego ladowalo i jakos nikt nie narzekal ;-)))) -
serwisy zarabiaja wlasnie glownie na Carismach i SS. (w koncu pracowal
w ASP ladnych nascie lat ;-). Co trzeba zrobic z Carisma? Generalnie
Carisme po kupnie nalezy przetrzepac od stop do glow i np. w przypadku
rzeczonych amorkow, olac gwarancje i zalozyc w/w KYB. Mysle, ze
podobna sytuacja moze byc w przypadku innych podzespolow - chocby
sprzegla.

Zestawiajac Carisme z Accordem....
To zalezy, czego oczekujesz. Oba auta nie sa brzydkie.
Zaleta Carismy jest niewatlpiwie silnik. Wada - dosc loteryjny
montaz...
Zalety i wady Accorda mysle, ze przedstawia Ci osoby, ktore jezdza tym
autem (a pare osob na grupie chyba sie znajdzie).

W mojej ocenie jednak - 60:40 dla Accorda.

Pzdr,
     Janusz M. Kamiński      Galant 2.0 V6 24V  j@komorka.org.pl
            Lista Videoradarów: http://www.videoradary.pl
"Dwie rzeczy są nieskończenie wielkie: głupota ludzka i wszechświat.
           Tej drugiej jednak nie jestem pewien..."- Albert Einstein


Źródło: topranking.pl/1608/accord,i,carisma,ktory,lepszy.php