sprawdzenie NIP europejski

gdzies--pomiedzy portal

Temat: Jak sprawdzić firmę po NIP EU
tomekk napisał(a):


Czy istnieje sposób, zeby znając NIP EU w jakiś sposób sprawdzić firmę?
Tzn chodzi mi np o jakąś stronę, gdzie po wpisaniu numeru będzie można się
dowiedzieć czy taka firma jest zarejestrowana, na kogo, od kiedy i takie
tam...
Czy macie jakieś pomysły?
Chodzi mi o sprawdzenie wiarygodności czyjejś, jak również własnej - tak, by
w jakiś sposób móc się uwiarygodnić.
Za wszelkie sugestie będę wdzięczny.
tomekk


http://europa.eu.int/comm/taxation_customs/vies/en/vieshome.htm

VIES, sluzy do sprawdzania czy firma ma europejski NIP,


Źródło: topranking.pl/1246/jak,sprawdzic,firme,po,nip,eu.php


Temat: Baza NIP-ów

Czy spotkał się ktoś z bazą firm z ich numerami NIP.  Może Urząd Skarbowy
udostępnia gdzieś w internecie taką listę, aby umożliwić sprawdzenie
istnienia firmy?


Cześciowo może pomoże rejestr europejski:
http://www.europa.eu.int/comm/taxation_customs/vies/pl/vieshome.htm
Nie ma tam chyba firm które nie mają VAT-EU

pozdrawiam


Źródło: topranking.pl/1257/baza,nip,ow.php


Temat: Zakup auta z niemiec - i jak z ichnicm VAT


Mam firme z Europejskim NIP wiec moge je zakupic w niemczech za cene
netto.
Czy jak je przywioze do nas to US scignie mnie.


Tak. O VAT w wysokości w PL.
Więc sprawdź czy opłaca się skórka za wyprawkę ;-)

Pzdr

JKK


Źródło: topranking.pl/1616/zakup,auta,z,niemiec,i,jak,z,ichnicm,vat.php


Temat: Problem z weryfikacją euroNIP
On 30 Lip, 14:39, Jacek Osiecki <jos@ceti.plwrote:


Witam,

Czy ktoś się pobawił trochę w weryfikację europejskich numerów NIP?
Z tego co widzę, służy do tego stronka:

http://ec.europa.eu/taxation_customs/vies/vieshome.do


Ano


I mam zagwozdkę... NIP jednego z klientów zwraca odpowiedź "NO, invalid VAT
number". Będę to wyjaśniał... ale ciekawsze jest to, co zwraca dla numeru:

DE811879011

System busy: Too many requests. Please re-submit your request later.

Ki diabeł? :)


Cos im sie zacielo? Ta stronka linkuje na goraca do baz krajow
czlonkowskich.
Sprobuj wygrzebac bezposrednio baze niemiecka, gdzies kiedys ja
namierzylem.


Czy urzędy skarbowe korzystają z tej samej bazy - a konkretniej, czy z faktu
że dany numer nie daje się zweryfikować przy pomocy stronki nie będzie
skutkował tym że US zakwestionuje jakieś faktury z VAT NP?


Tak, maja linka do tej samej bazy do ktorej linkuje ta stronka KE,
z tym ze moga sprawdzac duzo wiecej niz tylko poprawnosc numeru w dniu
sprawdzenia.


Źródło: topranking.pl/1853/problem,z,weryfikacja,euronip.php


Temat: jak przejść z książki na VAT?
Zgłaszasz w swoim US na druku VAT-R. Zgłoszenie załatwiają Ci od ręki - na druku wpisujasz po prostu datę, od kiedy chcesz być vatowcem. Przy okazji możesz wypisać druczek o przyznanie NIP europejskiego - za to nie ma dodatkowej opłaty.
Do druku trzeba dołączyć dowód wpłaty (ok. 150 zł), nie wiem, jak to wygląda w innych miastach, ale w Szczecinie tej wpłaty bynajmniej nie uiszcza się w US, tylko w urzędzie miejskim, więc sprawdź, zanim polecisz do US z papierami.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,26,38158788,38158788,jak_przejsc_z_ksiazki_na_VAT_.html


Temat: jak wystawić fakturę
Z tego co mi wiadomo to Austria jest jednym z krajów Unii Europejskiej, co oznacza, że o ile podattnik ma NIP Unijny może kupić od Ciebie towar w cenie netto i VAT zapłacić u siebei w kraju (Austrii).

Nie siedzę w VACIE tak mocno, ale sprawdź to dokładie i skonsultuj z jakimś księgowym bo wydaje mi się, że krakus-2 nieumyslnie wprowadzil Cie w błąd


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,26,53652372,53652372,jak_wystawic_fakture.html


Temat: Dłuuuuuuuuuga kolejka po dowód
> np Kanada w ktorej masz 13% VAT, publiczna sluzbe zdrowia, rozsadne podatki i
> wszystko da sie zalatwic za 1 wizyta przy okienku.

Rozumiem iz tam wlasnie emigrowales :)
Coz pewnie duzo masz racji ale... rozwiazania z USA i Kanady trudno przeszczepic
bezposrednio na europejskie standardy... zupelnie inna mentalnosc, inne
podejscie do praw obywatela, inne prawoddawstwo po prostu zupelnie innaczej i to
nie tylko w porownaniu z Polska ale z kazdym krajem europejskim :)

> taki system dziala od kilkunastu lat, bez centralnego systemu ERP - w koncu
> centralny byc nie powinien, skoro szanujemy prywatnosc obywateli (kanada jest n
> a
> 1szym miejscu gdy chodzi o poszanowanie prywatnosci).


ja rowniez jestem przeciwnym centalnemu systemowi, raczej dzialjace obecnie
systemy ale w pelni zintegrowane (wszak zalezy nam na tym by dane byly
jednoznaczne, by mozna bylo w koncu skonczyc z ciaglym wpisywaniem swoich
danych, wszak mamy NIP, pesel wiec czemu teoretycznie ciagle trzeba wypisywac
swoje dane. Dodatkowo jestemy narodem kombinatorów :) wiec np. mozliwosc
natychmiastowego sprawdzenia czy dana osoba lub jej partner nie brali
"becikowego" na to samo dziecko i do tego w kilku miejscach (miejsce
zameldowania obojga partnerow, miejsce zameldowania dziecka) itp itd.

> ehh, o ERP nie bedziemy rozmawiac na tym forum, ale kazdy centralny system to
> ogromny problem bezpieczenstwa, dostepu danych i problem 'wielkiego brata'. ja
> bym osobiscie nie chcial byc inwigilowany przez pania Zosie z UM, ktora moze
> miec wiekszy dostep do moich danych niz ja bym tego sobie zyczyl.
>

no przeciez nie ma jakies pani zosi ktora ma dostep do twoich wszytkich danych i
nigdy nie bedzie (co innego informatycy obslugujacy dany system :) ) kazda osoba
ma dostep do tej czesci danych do ktorych potrzebuje dostepu, zreszta obecnie
tez tak jest, tylko wszytstko odbywa sie "osobno" od siebie

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,54,73758764,73758764,Dluuuuuuuuuga_kolejka_po_dowod.html


Temat: Zakup samochodu na firmę w Niemczech


W środę kupiłem Audi w niemieckim komisie. Niestety właścicielowi komisu
nie
mozna było wytłumczyć że w Polsce jednoosobowa działalność gospodarcza nie
jest wpisywana po nazwie, imieniu i nazwisku właściciela oraz adresie do
europejskiego systemu NIP EU. Dlatego dostałem fakturę na kwotę brutto z
wpisanym 19% Vat-em. Od tej kwoty zapłaciłem już akcyzę. Niestety w
urzedzie
skarbowym chca ode mnie abym zapłacił Vat od kwoty brutto z faktury +
akcyza.
Jutro powinienem dostać potwierdzenie z US że posiadam nip europejscki,
muszę go przetłumaczyć a osoba która pomagała mi sprowadzić auto będzie w
najbliższych dniach w miejscowości gdzie kupiłem autko i spróbuje
wyciagnąć
od komisu korektę faktury. Jak się mu to nie uda będe musiał zapłacić
prawie
14k zł i dopiero jak dostanę potwierdzenie zapłacenia 22% polskiego vat-u
będę mógł starać się o zwrot niesłusznie zapłaconego podatku w niemczech.
Jak go dostanę to musze wystapic do UC o korekte akcyzy a do US o korektę
VAt-u. Lekko mówiąc mam ponad miesiąc w plecy, a myślałem że rejestracja
zajmie mi max 2 tygodnie


Coś skopałeś po drodze.
Jaki jest sens tłumaczenia potwierdzenia NIP EU?
Jaki jest sens tłumaczenia Niemcowi o jednoosobowej działalnosci w Polsce?

NIP UE jest do sprawdzenia w każdym kraju unii bez problemu.
Np. przez internet:
http://ec.europa.eu/taxation_customs/vies/vieshome.do?selectedLanguag...
A jak ktoś nie ufa internetowi, to takie info może otrzymać z odpowiedniego
urzędu. Nie wiem jak to dokładnie wygląda w Niemczech, ale dla przykładu u
nas możesz to zrobić tak:
1) drogą pocztową na adres: Ministerstwo Finansów
                                               Ośrodek Zamiejscowy Biura
Wymiany Informacji o VAT
                                               w Koninie
                                               ul. Poznańska 46
                                               62-510 Konin
   2) telefonicznie: telefon (063) 240 19 89
   3) faxem:  (063) 240 19 89
   4) pocztą elektroniczną: adres e-mail   numery.@mofnet.gov.pl

Wystarczy mieć papier z polskiego urzędu i na tej podstawie, po sprawdzeniu
w necie, czy lokalnym urzedzie wystawią ci fakturę UE z zerowym VAT-em.
Chyba że "ostrożny" Niemiec potraktował Cię jak potencjalnego oszusta i
zastosował bezpieczniejszy dla siebie wariant sprzedaży z vat-em
niezerowym...

Pzdr
Marek


Źródło: topranking.pl/1618/zakup,samochodu,na,firme,w,niemczech.php


Temat: WSTYD!!!
WSTYD!!!
Torunianin Piotr Olecki jest jedną z osób, które pośredniczyły w negocjacjach
z polską drukarnią, gdzie wydrukowano kilka numerów czasopisma niemieckich
neonazistów.


W czwartek do wydawnictwa "Lubpress" w Zielonej Gorzwkroczyli
funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Przeszukali wszystkie
pomieszczenia. Zabrali nakład niemieckiego miesięcznika "Deutsche Stimme" -
pisma skrajnie prawicowej, neonazistowskiej Narodowej Demokratycznej Partii
Niemieckiej (NPD). To partia, która w Niemczech działa legalnie - ma
przedstawicieli w parlamencie krajowym i parlamentach landów. Zgodnie z
niemieckim prawem, wydawane jest również pismo. Ale żadna niemiecka drukarnia
nie podjęła się jego druku.
Druk odbywał się na podstawie umowy. - Kontrahent niemiecki i
reprezentujący go pełnomocnik Piotr Olecki argumentowali, że druk w Polsce
jest korzystny finansowo, jest dużo tańszy niż w Niemczech - tłumaczy
Mirosław Rataj, prezes wydawnictwa. Integralną częścią umowy były takie
dokumenty, jak: wyciąg z niemieckiego rejestru sądowego dotyczący "Deutsche
Stimme", numer regonu oraz europejski NIP. - Pragnę podkreślić, iż od czasu
do czasu zlecałem osobom znającym perfekcyjnie język niemiecki dokładne
zapoznawanie się z treścią artykułów publikowanych w "DS", właśnie pod kątem
sprawdzenia, czy nie zawierają one informacji antypolskich, nawołujących do
nienawiści narodowościowych lub gloryfikujących ideologię faszystowską. Osoby
przeglądające "DS" nie zgłaszały występowania tego typu tekstów - wyjaśnia
Rataj.
- Po pierwszym sygnale o mocodawcach tego pisma, umowa została
wypowiedziana. Zerwaliśmy ją, bowiem poczułem się oszukany. Niemcy bowiem
tłumaczyli dyrektorowi drukarni, że chcą drukować u nas, ponieważ w Polsce są
znacznie niższe koszty druku - stwierdza prezes "Lubpress".
W negocjacjach brał udział Piotr Olecki z biura tłumaczeń mającego swoją
siedzibę w Toruniu, przy ul. Jastrzębiej. Skontaktowaliśmy się z nim.
Stwierdził stanowczo, że nic na ten temat nie wie i odłożył słuchawkę.
Dokumenty mówią co innego. Źle mówią o tym człowieku także ludzie
reprezentujący mniejszość niemiecką w Toruniu. Tymczasem on sam, jak
ustaliliśmy, nie stroni od powoływania się na swoje kontakty z UMK. Nie
znaleźliśmy go jednak ani na liście współpracowników szacownej uczelni, ani
tym bardziej na liście jej pracowników.
Jarosław Stelmach, rzecznik ABW tłumaczy, że samo drukowanie czasopisma
nie jest przestępstwem, o ile w gazecie nie nie ma treści nawołujących do
nienawiści na jakimkolwiek tle. Czy tak było, sprawdzają biegli.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,54,24808541,24808541,WSTYD_.html


Temat: Tajemnicza persona ulokowana przez PO w MinFin.
Tajemnicza persona ulokowana przez PO w MinFin.

PO: Dziwni ludzie z dziwną przeszłością

Znów panuje zamieszanie. Tym razem wokół kandydata na ministra
finansów. Prezydent Lech Kaczyński nakazał sprawdzenie dostępnych
informacji podległym sobie służbom na temat kandydata Platformy
Obywatelskiej na ministra finansów Jacka Rostowskiego, który pojawia
się gdzie niegdzie jako Jan Vincent Rostowski. Okazuje się, że
Jacek/Jan Rostowski nie ma m.in. numeru NIP i PESEL. Tymczasem
politycy Platformy Obywatelskiej zapewniają, że Jacek Rostowski jest
na pewno obywatelem Polski oraz …Wielkiej Brytanii. Ale według nich
to nie jest żadna przeszkoda, by objął rządową posadę.
Jak to zatem więc jest możliwe, że w latach dziewięćdziesiątych mógł
doradzać polskiemu rządowi? Platforma Obywatelska informuje, że
płacił za to rząd Wielkiej Brytanii. Poza tym Jacek Rostowski
doradzał również prezesowi PeKaO SA i najprawdopodobniej płacił
podatki za granicą. Najprawdopodobniej…

Politycy Platformy Obywatelskiej twierdzą, że wszystko jest w
porządku, bo konstytucja nie zakazuje obejmowania posad rządowych
przez osoby z podwójnym obywatelstwem. A właśnie tak jest w
przypadku Jacka Rostowskiego. Jakoś tak się składa, że PO lubi ludzi
z podwójnym a nawet potrójnym obywatelstwem. Bo Radosław Sikorski
posiada poza polskim jeszcze dwa inne paszporty: brytyjski (tak, jak
Rostowski) oraz amerykański. Interesujące jest jaki kraj wybiorą ci
ludzie w razie konfliktu interesów, a takie konflikty niewątpliwe
będą się zdarzały? Czy wybiorą Polskę czy może jednak lojalność w
stosunku do Wielkiej Brytanii? Trudne pytanie… Szczególnie wówczas,
gdy sam premier Donald Tusk jest oskarżany o sympatie proniemieckie.

Jacek Rostowski (za granicą znany bardziej jako Jan Vincent
Rostowski, ur. 30 kwietnia 1951 w Londynie) – ekonomista, prof. od
1995 roku i dziekan Wydziału Ekonomii na Central European University
w Budapeszcie. W latach 1988-1995 wykładowca w UCL School of
Slavonic and East European Studies, University of London, w latach
1992-1995 pracownik Centre for Economic Performance, London School
of Economics and Political Science (LSE). W latach 1989-1991 doradca
ekonomiczny wicepremiera i ministra finansów Leszka Balcerowicza, w
latach 1997-2001 szef Rady Polityki Makroekonomicznej w
Ministerstwie Finansów, w latach 2002-2004 doradca Prezesa NBP. Były
doradca rządu Federacji Rosyjskiej do spraw polityki
makroekonomicznej. Od 2004 roku doradca zarządu Banku PEKAO S.A.
Współzałożyciel Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych (CASE) oraz
członek Rady Fundacji. Autor licznych publikacji poświęconych
problematyce poszerzonej Unii Europejskiej, polityce monetarnej,
polityce kursowej i transformacji gospodarek postkomunistycznych.
Minister finansów w rządzie Donalda Tuska, który nie ma numeru NIP i
PESEL.
Krwiożerczy dwakroć bardziej niż Balcerowicz.

Warto przeczytać jego oświadczenie majątkowe:

www.kprm.gov.pl/s.php?bio=592
Tam figuruje jako Jan Vincent Rostowski. To jak w końcu nazywa się
to indywiduum?
Ponadto napisał, że zarobił 150 tys. złotych. Podatku nie zapłacił
bo nie ma go w polskich rejestrach. Czy to fair Mr. Rostovsky?

Co na to Donaldzina, ciemniak z Sopotu?

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,13,75265613,75265613,Tajemnicza_persona_ulokowana_przez_PO_w_MinFin_.html